sobota, 28 lutego 2015

Przejrzyj się w lustrze ze Schmittem.

Może monotematycznie- znów Schmitt, ale tej książki nie mogło tu zabraknąć.
"Kobieta w lustrze" znajduje się w mojej życiowej "top 10".
To książka od której nie da się oderwać.Jedna z tych które na długo zostają w pamięci. 
Ostatnią rzeczą jaką bym chciała to zdradzać szczegóły, a w tym wypadku byłoby to odebranie genialnej przyjemności. Chciałabym tylko zwrócić na nią Waszą uwagę -więc w skrócie :)
Książka przedstawia losy trzech kobiet, kobiet które na pierwszy rzut oka nic nie łączy. 
Anne jest niezrozumiałą średniowieczną mistyczką, Hanna to arystokratka zafascynowana psychoanalizą, żyjąca na początku XX wieku , Ane jest hollywoodzką pięknością zawładniętą przez świat show biznesu, żyjącą współcześnie.Trzy kobiety które pragną uwolnić się od przypisanych im ról, niejednokrotnie za wysoką cenę.  Po tym opisie można pomyśleć - banał! Jednak sposób w jaki Schmitt łączy te kobiety jest genialny. Autor świetnie porusza się po każdej z epok, oddaje klimat miejsc i postaci. Bez problemu
jesteśmy w stanie znaleźć się z Anne  w Brugii, z Hanną w gabinecie psychoterapeuty...
Bardzo dobrze "porusza się" po kobiecości. Dlatego nie jest to tylko książka dla kobiet, jeżeli panowie chcą trochę nas zrozumieć warto po nią sięgnąć :)
Wielowymiarowość książki zachwyca, język zachwyca, połączenie zachwyca. Polecam Wam ze spokojnym sercem. 



Nie było mnie długo- wina sesji. Ale już do Was wracam i serdecznie pozdrawiam.

Iz.

poniedziałek, 2 lutego 2015

Podsumowanie stycznia i nowe nabytki :)

W styczniu udało mi się przeczytać 5 książek, może nie wybitny wynik,ale ja się cieszę,szczególnie,że sesja zbliża się wielkimi krokami :)


4. K.Miller,M.Pawluczuk "Być kobietą i nie zwariować"
5. K. Morton "Milczący zamek" (recenzja wkrótce)

Ze wszystkich przeczytanych "Stulatka" postawiłabym na piewszym miejscu, na ostatnim "Norwegian wood". Ciężko mi zakwalifikować książkę "Być kobietą.." Nie da jej się przeczytać jednym tchem, do niej się wraca,jak to do poradnika ;] 

Mam też kilka nowych nabytków. Trzy kupiłam, jedną dostałam jako spóźniony prezent Bożonarodzeniowy.


1. P. Vincenzi "Decyzja"
2. S. Gulland "Kochanka Słońca"
3. A.Capella "Ulotny urok kawy"
4. N.Solmons "Lista pana Rosenbluma"


Czytaliście którąś z nich? A może macie zamiar ?:)


Pozdrawiam i życzę wielu książek w lutym ! :)

Iz.


Szablon stworzony przez Arianę | Technologia Blogger | X X